Brak płynności- kredyt, faktoring?

Niekiedy bez zewnętrznych źródeł finansowania bardzo trudno firmie utrzymać się na powierzchni. Zwłaszcza małej firmie, która często ma bardzo utrudnioną drogę do kredytu. Całe szczęście w ostatnich klatach sektor bankowy dość mocno otworzył się na małe i średnie firmy. Mogą one już liczyć nie tylko na kredyt w bieżącym rachunku firmy. Mogą również liczyć na kredyt inwestycyjny czy obrotowy. Pytanie jednak brzmi, który ze sposobów finansowania przedsiębiorstwa jest najkorzystniejszy. Warto zacząć od tego, że zawsze najmniej odsetek naliczanych jest od kredytu hipotecznego. Zaciągnięcie długu na nieruchomość, zwłaszcza na dom czy mieszkanie wiąże się jednak ze sporym ryzykiem. W razie załamania rynku mogą pojawić się spore trudności ze spłatą. Na początku warto zdiagnozować potrzeby swojego przedsiębiorstwa. Może brak płynności w firmie wynika z tego, że kontrahenci przeciągają opłacanie zaległych faktur? W takim wypadku warto zdecydować się na nieco bardziej radykalny krok i skorzystać z usługi faktoringu.

Witam! Jestem Kaska i interesuję się finansami i biznesem, prowadzę bloga w formie odskoczni. Na co odzień jestem mamą 2 synków na urlopie wychowawczym. W nie długim czasie wracam do pracy w biurze rachunkowym, dlatego będę na bieżąco aktualizować bloga i zasypywać Was nowymi informacjami.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.