ZAWIŁOŚĆ SŁÓW

Nie sposób w takim razie wyłożyć kryjącego się w tych regułach potocznego światopoglądu – można tylko go ukazywać porcjami poprzez analizę użyć tak, jak tylko na konkretnych przykładach i fra­gmentarycznie można ukazać technikę wychowywania dzieci albo utrzymywania równowagi w każdej pozycji. To, co wszyscy wiemy, jest wprawdzie intelektualnie uchwytne, ale zarazem nieodrywalne od językowych działań, niewyrażalne wprost. Trze­ba zgodzić się z Gellnerem, że oksfordzka koncepcja nieogar­nionego bogactWa i skomplikowania języka, istnienia nieskończe­nie wielu typów wyrażeń prowadziła zwykle do rozmywania się zdefiniowanej na nowo filozofii w „drobiazgowej dłubaninie” i do unikam a jakichkolwiek określonych konkluzji, jak gdyby misją tej dyscypliny miała być nie klaryfikacja naszych pojęć, lecz wy­łącznie „przybliżanie”, „unaocznianie” nie dających się ująć w sło­wa zawiłych głębi (w czym wolno dopatrywać się refleksu Trak­tatu Wittgensteina – nakazu milczenia o tym, o czym nie da się mówić, oraz idei poznania jako nieredukowalnej intuicji).

Witam! Jestem Kaska i interesuję się finansami i biznesem, prowadzę bloga w formie odskoczni. Na co odzień jestem mamą 2 synków na urlopie wychowawczym. W nie długim czasie wracam do pracy w biurze rachunkowym, dlatego będę na bieżąco aktualizować bloga i zasypywać Was nowymi informacjami.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.